Delirium(pilot), czyli całkowita strata czasu.

                
               





Jak to jest z tymi ekranizacjami? Niektóre są wykonane świetnie, z polotem, a niektóre są całkowicie nieudane. Co ja gadam? Większość jest nieudana. I tutaj pojawia się Delirium, serial będący ekranizacją książki o tym samym tytule.  Serial doczekał się tylko pilotażowego odcinka, który po dłuższym czasie został pokazany światu. Obawiam się, że może wybuchnąć swego rodzaju rewolucja największych fanek, poprzez którą, zechcą kontynuacji serialu. Jeżeli będą jakieś petycje to się pod nimi nie podpiszę. Na początku miałam w ogóle nie oglądać tego pilota, ale jakoś tak wyszło i obejrzałam.
                Kiedy ukazywała się obsada Delirium pomyślałam sobie, że Emma Roberts nie za bardzo pasuje mi do roli Leny, w pewnym sensie miałam rację. Mimo iż aktorką jest niezłą, to nie do końca pasowała do kreacji Leny. Emma wydaje się być płytka, za mało emocjonalna i niezbyt wiarygodna. To całe „O matko zakochałam się w Alexie, ale znam go dosłownie pięć minut” jest mało przekonujące. Sądzę, że w przyszłych odcinkach byłoby tylko coraz gorzej, stałaby się Eleną(nie wiem, dlaczego, ale kiedy myślę o najgorszych postaciach, na myśl przychodzi mi Elena, a teraz będzie to też Lena).
                Kolejną sprawą jest to jak można streścić jakieś 300 stron w czterdziestu minutach serialu. Fabuła została zmieniona i to bardzo, wiele wątków było pominiętych inne całkowicie zostały zmienione. Czuję, że te najlepsze zostały wrzucone do kosza na śmieci, a ktoś bardzo mądry stwierdził, że jest lepszy od autorki i napisze wszystko po swojemu. Cała książka w jednym odcinku, to, co by było dalej? Pewnie jakieś niestworzone, absurdalne pomysły. Na szczęście serial nie dostał zielonego światła i bardzo się z tego powodu cieszę.

                Czy jestem zadowolona z tego, że obejrzała ten pilot? Nie, zmarnowała tylko prawie godzinę mojego cennego czasu. Czy podobał mi się świat przedstawiony w Delirium? Nie, wszystko było spłycone, wiele wątków pominięto, a obsada straszyć mnie będzie po nocach. Czy polecam komukolwiek obejrzenie tego odcinka? Nie, chyba że jesteście masochistami i chcecie zmarnować sobie wieczór. Czy gdyby serial był kontynuowanym, byłabym skłonna oglądać go dalej? Sama nie wiem, oglądałam piąty sezon VD, więc gorzej być już nie może. Na pewno przeczytam jeszcze raz całą serię, stwierdzić mogę tylko, że w książkach wszystko wyglądało lepiej. 













 wszystkie gify i zdjęcia pochodzą z: tumblr.com



© 2012. All Rights Reserved. Design by Biyan Pasau
Blogger Template