Książka:"Piąta Fala"




                Przechadzasz się pomiędzy półkami w księgarni. Nie masz zamiaru kupować książek, chcesz się tylko na nie popatrzeć. Nagle czujesz nieodpartą potrzebę obejrzeć półkę z nowościami. Więc idziesz w tamtą stronę i oczom twoim ukazuje się Ona, niepozorna okładka, która aż lśni od czerni kosmosu i ten niepozorny napis, który pokazuje nasz świat. I już wiesz, że nie wyjedziesz z księgarni z pustymi rękami. No cóż tak można opisać mój zakup tejże pozycji. Jeżeli jeszcze nie wiesz, o jaką książkę chodzi(chociaż powinieneś, zważając na to, że jej tytuł jest tytułem tego postu), to właśnie Cię uświadamiam, dzisiaj napiszę o „Piątej Fali” autorstwa Ricka Yanceya.
                „PIERWSZA FALA PRZYNIOSŁA CIEMNOŚĆ. DRUGA ODCIĘŁA DROGĘ UCIECZKI. TRZECIA ZABIŁA NADZIEJĘ. PO CZWARTEJ WIEDZ JEDNO: NIE UFAJ NIKOMU”
                Cassie żyje w świecie, który został napadnięty przez kosmitów. Kosmiczna inwazja nadchodziła falami, wystarczyły cztery, aby na Ziemi prawie całkowicie zanikło życie. Ta garstka pozostałych zacięcie walczy o życie. Ta garstka zastanawia się, co ich jeszcze czeka. Zastanawia się, co nadejdzie po czwartej fali. Kiedy walczysz o przetrwanie najważniejsza jest motywacja. Cassie takową ma, walczy o to, aby móc znowu zobaczyć brata. Zostawia za sobą wszystko, no prawie wszystko. W jej myślach ciągle gości Ben Parish, jej pierwsza miłość. Czy Cassie uda się spotkać z bratem i czy wszyscy kosmici są źli, czy każdy z nich chciał napaść na Ziemię? Tego dowiecie się z książki.
                Temat kosmitów i apokalipsy jest dzisiaj dość często używany w książkach. Za sprawą rozwoju technologii i ciągłych zapowiedzi kresu naszej planety, temat ten jest zawsze ochoczo przyjmowany przez grono czytelnicze. I chociaż większość zapiera się rękami i nogami, że jego to nie dotyczy, on się wcale takimi pozycjami nie interesuje, to jednak sięga po nie sięga. Na przestrzeni tych wszystkich pozycji wyłania się kilka cennych perełek, które zostają przyjęte przez czytelników z ogromnym entuzjazmem i na ogół zbierają same plusowe recenzje. Według mnie „Piąta Fala” jest właśnie taką perełką. I nie wynika to z ogromu reklam i zapowiedzi, które aż wylewały się z blogów i portali internetowych, które odwiedzam.
                W książce mamy do czynienia z różnymi bohaterami i narracjami. Główny wątek dotyczy tu Cassie, jednak spotykamy się też z narracją Zombie, czy Nuggeta, albo Evana. Każde z nich ma swoje własne przemyślenia i historię. Uważam, że ta różnorodność czyni z książkę bardziej wartościową niż gdyby była w niej tylko narracja jednoosobowa. Nie będę się tu rozpisywać o kreacjach postaci, gdyż mogłabym tym samym popsuć Wam ten wątek odkrywania, kto jest kim i jaką ma historię.
                Jak bardzo rozbudowana musi być wyobraźnia Yanceya, aby wytworzyć taki obraz inwazji kosmitów na Ziemię? Takie pytanie zadałam sobie zaraz po skończeniu książki.  Czytając „Piątą Falę” zostałam pozytywnie zaskoczona. Widać, iż Yancey przemyślał szczegółowo to, co pisał. Fabuła jest świetna, wątki poszczególnych postaci gładko sprowadzają się w całość. Elementy zaskoczenia są bardzo dobrze wykreowane. Jednak łatwo mi było przewidzieć niektóre sytuacje, ale jest to tylko niewielki minus na ścianie pełnej plusów.

                Podsumowując, pozycja obowiązkowa. Warto znaleźć czas na przeczytanie tych 500 stron doskonałego tekstu. Wydawnictwo Otwarte wiedziało, w co zainwestować, żeby dogodzić polskim czytelnikom.  I jako, że „Piąta Fala” jest początkiem sagi, mam nadzieję, iż szybko kolejny tom ujrzy światło dzienne. 

Autor: Rick Yancey
Tytuł: "Piąta Fala"
Wydawnictwo: Otwarte

1 komentarz:

  1. Mimo wszystko ta pozycja jakoś do mnie nie przemawia. Niemniej cieszę się, że Tobie się podobała;)

    OdpowiedzUsuń

© 2012. All Rights Reserved. Design by Biyan Pasau
Blogger Template