Książka:"Zazdrość"




                  Są różne powody by żyć i różne powody by umierać… Mamy w swoim życiu dwie ścieżki: życia i śmierci, to, w którą ścieżkę w danym momencie chcemy skręcić zależy nie tylko od nas. Wiele słyszy się dzisiaj o zabójstwach nie tylko tych zamierzonych, ale również przypadkowych, na które wpływ miało tylko niefortunne zrządzenie losu. Dość często w wiadomościach przewijają się newsy o samobójstwach wśród nastolatków, a może nie są to samobójstwa, może ktoś misternie uknuł plan, aby pozbyć się danej osoby z otaczającego nas wszechświata lub to po prostu był splot niefortunnych zdarzeń.?
                W starodawnej wannie leży trup i to nie byle jaki, jest to trup Katelyn, młodej dziewczyny, która, jak wszystko zdaje się mówić, popełniła samobójstwo. Katelyn była wyobcowaną nastolatką(dość częsty motyw w książkach), dziadkowie pozbawiają ją pieniędzy na studia, matka pije, nikt się z nią nie przyjaźni. Wszystkie znaki na niebie wskazują, że dziewczyna miała sporo powodów, aby odebrać sobie życie. Jednak byłym przyjaciółkom Katelyn wydaje się, że to nie ona odebrała sobie życie, zrobił to ktoś, komu „przeszkadzała”. Hayley i Taylor starają się rozwikłać tajemnicę śmierci swojej dawnej przyjaciółki. Jednak podczas ich śledztwa na jak wychodzą całkowicie nieznane tajemnice i sekrety, a bliźniaczki muszą stawić im czoła.
                „Zazdrość” zagościła na mojej półce dość dawno, bo jeszcze w tamtym roku, lecz dopiero niedawno zdecydowałam się ją przeczytać.  Już po przeczytaniu pierwszych stron zorientowałam się, że mam do czynienia z dobrze napisanym thrillerem. Nie jest on arcydziełem, ale mnie typowej „zjadaczce” książek całkowicie odpowiadał. W książce spotykamy się z dwiema bliźniaczkami, które starają się rozwikłać tajemnice pewnej dziwnej śmierci i to w dość niekonwencjonalny sposób, który bardzo przypadł mi do gustu. W książce nie brakuje ciekawych scen(chociaż nie oczekujcie pełnej napięcia akcji rodem z opowieści o upiorach-ta książka jest po prostu dobrą młodzieżówką-nie-tylko- dla-młodzieży).
                Jak to bywa każdemu do gustu przypada inny bohater, moim jest Taylor, dlaczego nie wiem dokładnie, tak po prostu polubiłam ją od pierwszych przeczytania, że tak to ujmę. Jednak w książce jest też cała masa innych interesujących postaci, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie.  Brak humoru w „Zazdrości” jest zastąpiony ciekawymi scenami, które podpadają z deczka pod paranormal(ale tylko odrobinkę).  To, co przeczytałam na końcu wprawiło mnie w lekkie osłupienie. Bowiem książka jest oparta na prawdziwym zdarzeniu, mimo to sama akcja oraz poznane postacie są całkowicie fikcyjne. Sama książka jest wydana na papierze „przyjaznym do czytania”, bowiem kartki są nieco pożółkłe, a sam tekst napisany dość dużą czcionką. Okładka przedstawia nam główną uśmierconą bohaterkę w wannie najpewniej już po śmierci, co przyczynia się do stworzenia intrygującego klimatu.
                W „Zazdrości” spotykamy się z interesującym pomysłem na książkę, jest ona napisana dość ciekawie, jednak nie przeczytałam jej przy jednym podejściu, musiałam zrobić kilka przerw na przemyślenia związane z fabułą itp., jednakże jest to pozycja godna polecenia, gdyż opisuje dość poważny problem, który pojawił się w kręgach młodzieży na całym świecie. Książka wręcz zmusza do przemyśleń na temat tego jak postępujemy i czy zachowujemy się zgodnie w ogólnie przyjętymi normami. Z czystym sumieniem polecam ją fanom thrillerów, kryminałów i zwykłym czytelnikom, którzy jeszcze nie ustalili swoich preferencji względem czytanych pozycji.
                
Autor: Gregg Olsen
Tytuł: "Zazdrość"
Wydawnictwo: Bukowy Las 

3 komentarze:

  1. Lubię takie klimaty, więc z chęcią bym się zapoznała z tą pozycją ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurdę tak piszesz świetnie, że aż zazdrosna jestem. :D Cieszę się, że mam tą książkę, ponieważ zaciekawiłaś mnie recenzją, a przez te bliźniaczki pomyślałam o Pretty Little Liars. :)

    OdpowiedzUsuń

© 2012. All Rights Reserved. Design by Biyan Pasau
Blogger Template