Gra:"Hobbit"






                „Hobbit” zawsze kojarzył mi się z książką, no i od pewnego czasu z filmem, więc lekkim szokiem było dla mnie, kiedy w jednym ze sklepów(nazwy nie podam) zobaczyłam grę planszową o już znanym mi tytule „Hobbit”. Jak można dowiedzieć się z opisu na pudełku jest to gra planszowa oparta na powieści J. R. R. Tolkiena. Gra bardzo mnie zainteresowała, więc postanowiłam ją zdobyć i udało mi się. Więc gdy tylko „Hobbit” trafił pod mój dach, rozpakowałam go i zaangażowałam całą rodzinę do gry. Nie obyło się bez kilku rewanży i tak niespodziewanie gra zajęła nam 3 godziny, mówiąc innymi słowami, wciągnęła nas jak ciekawy film.
                Opis z pudełka mówi nam: 
Dołącz do Bilba i krasnoludów, wyrusz na niezwykle ryzykowną wyprawę i odzyskaj skarb strzeżony przez smoka Smauga. Kompania śmiałków stawi czoła swoim największym wrogom, takim jak gobliny, wargowie, trolle i wielkie pająki.  Podczas tej ekscytującej gry rodzinnej gracze zdobywać będą niezbędny ekwipunek, by móc pokonać swych przeciwników i odzyskać skarb.
                W skład gry wchodzą: plansza, figurka Bilba, figurka smoka Smauga, 38 kart wydarzeń, 31 kart przygód, 5 plansz postaci, 15 wskaźników rozwoju postaci, 60 kart krasnoludów, 24 smocze płytki, 50 żetonów prowiantu, 1 pierścień, 5 kostek, 75 klejnotów oraz instrukcja. A wszystko to zapakowane jest w dość spore pudełko, które będzie zjawiskowo wyglądać na półce.  Jak widać samych elementów gry jest wiele, więc na pierwszy rzut oka rozgrywka może wydawać się trudna, ale po wnikliwym przeczytaniu instrukcji mgła spowijająca zasady tej gry powoli znika. A więc Bilbo w ruch i niech los nam sprzyja.
                Gdy przygotujemy się do gry, czyli ułożymy wszystkie potrzebne nam elementu, możemy zacząć rozgrywkę. Gra dzieli się na dwie fazy: wydarzeń(gdzie Bilbo wędruje obie po planszy, a my zdobywamy korzyści bądź wzmacniamy swoją postać) i przygód(gdzie zdobywamy klejnoty poprzez podejmowanie wyzwań, które przedstawione są na kartach przygód). Gra kończy się, gdy rozegramy fazę przygód na ostatnim polu przygody(„Samotna Góra”) lub gdy mok Smaug dotrze na pole „Miasto na Jeziorze”. Zdobywca największej liczby klejnotów wygrywa grę. W instrukcji znajdziemy też kilka wariantów gry, które umożliwią nam urozmaicenie gry.
                W grę może grać od 2 do 5 graczy, a sama rozgrywka trwa około 30 minut. Więc trudno się nią znudzić. Grafiki na planszy i pozostałych elementach są bardzo ładnie wykonane, dodatkowo na kartach wydarzeń i przygód znajdziemy cytaty z książki „Hobbit czyli tam i z powrotem” Tolkiena. Elementami gry są też malowane figurki Bilba i smoka Smauga, co stanowi bardzo ładny dodatek do gry.
                „Hobbit” jest doskonałą pozycją do gry na potkaniach rodzinnych, imprezach czy spotkaniach w mniejszym gronie znajomych. Gracz nie musi znać książki, aby połapać się w fabule, a cytaty podane na kartach stanowią doskonałe urozmaicenie. Mimo, iż po pewnym czasie gra zaczyna być monotonna to zawsze możemy sami urozmaicić sobie jakoś rozgrywkę np. wymyśleć, jaki inny wariant gry bądź dodać własne elementy do zdobycia. Ponieważ gra planszowa i instrukcja w niej zawarta nie powinny ograniczać użytkownika, lecz zostawić mu pole do popisu, dzięki czemu rozwinie on swoją wyobraźnię i zrodzi w sobie miłość do gier planszowych.
                
Autor: Reiner Knizia
Tutuł: "Hobbit"
Wydawnictwo" Egmont
Oprawa graficzna: John Howe

2 komentarze:

  1. Gra wydaje się być fantastyczna! Bardzo chętnie bym w nią zagrała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam, nie oglądałam, ale recenzja mi się podoba i to, że można grać dalej, ponieważ są wolne zasady. :3

    OdpowiedzUsuń

© 2012. All Rights Reserved. Design by Biyan Pasau
Blogger Template